Monikucha online

Steki z rekina – jak smakuje rekin, gdzie kupić i jak przygotować filet z rekina

WH3A6628_4288

Targ rybny w miejscowości Siquijor nie rozpieszczał nas aż tak, jak jego znacznie wiekszych rozmiarów kuzyn na sterydach z Bantayanu. trafiliśmy tam jednak na świetną okazję i nie lada ciekawostkę w postaci filetów z rekina.
 
Masywne kawały mięsa oferowano za rewelacyjną, nawet jak na miejscowe warunki cenę 7zł za kilogram, więc cieszyły się popularnością. Poprosiłam o odcięcie ładnego 700 gramowego kawałka, który już w domu pokroiłam na 4 grube i soczyste steki.
 
Mięso jest bardzo chude i ma zwartą, sprężystą fakturę, dlatego należy uważać ile czasu spędza na patelni, bo mocno wysmażone z pewnościa wyschnie i stwardnieje. Trzeba z nim postępować podobnie jak z tuńczykiem, czy polędwicą wołową – nie przesadzić. Filet pozostaje wówczas soczysty i delikatny, praktycznie bez tłuszczu, za to z wyczuwalną dużą zawartościa białka.
 
Zdaję sobie sprawę, że kupno świeżej rekininy może się w Polsce okazać kłopotliwe, ale warto zadać sobie ten trud, bo jest ona na tyle charakterystyczna, że trudno pomyśleć o zamiennikach. W Polsce rekin bywa dostępny w większych delikatesach i kilku supermarketach, również takich typu cash and carry. Zdaje się, że ceny są akceptowalne.
 

Czytaj dalej

Reklamy

Sierpień 21, 2014 Posted by | Filipiny, o jedzeniu i piciu, ryby | , , | Dodaj komentarz

Steki z tuńczyka z sosem sojowym

WH3A3266-copy

Cały dzień spędziliśmy na motorku objeżdżając wyspę dookoła wzdłuż wybrzeża. Chyba nigdy nie znudzą nas okrzyki radości i powitania, które słyszymy wjeżdżając do każdej wioski. Gromada uśmiechniętych dzieciaków biegnąca za naszym oddalającym się motorkiem. Bezcenne 🙂

Plan był taki, że wracając do domu zahaczymy o targ i kupimy małe co nie co na obiadek, najlepiej dużą białą rybę na ceviche, które moglibyśmy jeść codziennie.

Było dość późne popołudnie, więc nie spodziewaliśmy się zbyt wiele. A tu ryb do wyboru do koloru. Wypatrzyłam duże tuńczyki, takie 5-6 kilowe, a w głowie zrodził się pomysł na danie. Proste, szybkie i niesamowicie smaczne. Steki zamarynowane w czosnku, chili i trawie cytrynowej, polane ostrym sosem sojowym. Typowe azjatyckie połączenie smaków, czerwone mięso z tuńczyka szczególnie dobrze mi tutaj pasowało.

Czytaj dalej

Lipiec 25, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia chińska, o jedzeniu i piciu, orientalne, ryby, tuńczyk | , , , | Dodaj komentarz