Monikucha online

Pissaladière

Pissaladière to charakterystyczny dla północnej Francji placek chlebowy, nazywany również prowansalską focaccią lub prowansalską pizzą. Z wyglądu rzeczywiście może pizzę przypominać, tę jednak trudno wyobrazić sobie bez sera i pomidorów, a tych składników na klasycznej pissaladiere nie znajdziemy. Do tradycyjnie stosowanych dodatków należą duszona cebulka, oliwki, czosnek i anchois (w całości lub w formie pasty czyli pissalat).

Warto wypróbować jako ciekawą alternatywę dla pizzy, czy focacci, Fajnie sprawdza się jako imprezowa przekąska.

Przepis znalazłam na blogu Liski. Czytaj dalej

Reklamy

Grudzień 7, 2010 Posted by | cebula, chleb, finger food, o jedzeniu i piciu, pizza, zakąski | , , | 6 Komentarzy

Pizza z szynką, kurczakiem i ostrymi klopsikami

Króciutki,  poandrzejkowy wpis, pomysł na pizzę, danie idealne na taki leniwy dzień jak dzisiaj 🙂 .  Czytaj dalej

Listopad 28, 2010 Posted by | o jedzeniu i piciu, pizza | , , , | 6 Komentarzy

Pizza z mozzarellą, kurczakiem, chili i rukolą

Dzisiaj kolejna propozycja dla miłośników domowej pizzy 🙂 Czytaj dalej

Sierpień 25, 2010 Posted by | kuchnia śródziemnomorska, o jedzeniu i piciu, pizza | , | 10 Komentarzy

Ciasto na pizzę

Pizza jest znana dosłownie wszędzie i chyba nie ma drugiego, równie popularnego dania na świecie. Przepisów na ciasto do pizzy jest tyle ile pizzerii i każdy ma swoje ulubione: na grubym lub cienkim cieście, bardziej lub mniej chrupkie.

Dziś prezentuję przepis, który najbardziej przypomina mi moją ulubioną nowojorską pizzę na cienkim spodzie, bo jak powszechnie wiadomo, zwłaszcza za oceanem, najprawdziwszą i najlepszą pizzę wyrabiają włoscy emigranci i ich potomkowie z Nowego Jorku właśnie, a najsłynniejszą pizzerią w Wielkim Jabłku jest Famous Original Ray`s Pizza. Dane mi było wielokrotnie delektować się wyrobami z tej małej sieci i mogę z czystym sumieniem zarekomendować i zachęcić, uczulając na podróbki, bo właściciel, emigrant z Sycylii, nieopatrznie nie zastrzegł nazwy i po jego sukcesie jak grzyby po deszczu wyrosły inne Ray’s Pizze – World’s Best, World’s Famous itp. Tak przynajmniej twierdził Sycylijczyk, którego mieliśmy okazję poznać, choć podejrzewam, że podobne historie sprzedaliby wam właściciele konkurencyjnych pizzerii. Faktem jednak pozostaje, że właśnie jego pizza smakowała nam najbardziej.

Ciasto wyrabia się dość ciężko, więc dobrze gdy mamy w domu maszynę do chleba lub robot kuchenny, które całą pracę wykonają za nas, ja niestety nie mam, więc skorzystałam z pomocy Marcinka 😉 Warto jednak się trochę pomęczyć, bo satysfakcja z dobrze zrobionej, domowej pizzy jest ogromna :). Czytaj dalej

Sierpień 1, 2010 Posted by | kuchnia śródziemnomorska, o jedzeniu i piciu, pizza | , , | 9 Komentarzy