Monikucha online

Przepis na filety rybne z duszoną kapustą, boczkiem i czerwoną fasolą

WH3A1569 copy

Przyznaję, że coraz częściej brakuje nam europejskiego jedzenia, a co za tym idzie nie wybieramy na bantajańskim targu ryb równie często jak to kiedyś bywało.

Zaopatrzenie w pozyskiwane lokalnie mięso na wyspie jest słabe, a sprzedający wykładają po prostu asortyment na lady straganów i czekaja na chętnych do skutku. Brak lodówek i bzyczące nad tym wszystkim dziesiątki much odganiane równie zmyślnymi, co nieskutecznymi  urządzeniami miejscowej produkcji niestety zniechęcają.

Mięso staramy się zatem zamawiać w jednym, sprawdzonym, zaprzyjaźnionym sklepie i odbierać następnego dnia z samego rana. Nie zawsze do zamówienia ma się jednak głowę zawczasu i wówczas pozostaje nieśmiertelny targ rybny, z którego korzystamy z radością, tym większą, że i na nim zdążyliśmy wejść już w komitywę z ulubionymi sprzedawcami.

Dziś propozycja na filety z pysznej ryby nazywanej na wyspie kilawan (którą można z powodzeniem zastąpić na przykład dorszem) z oryginalnym dodatkiem w postaci duszonej kapusty z boczkiem i czerwoną fasolą. Smacznego.

Czytaj dalej
Reklamy

Luty 3, 2015 Posted by | fasola, Filipiny, o jedzeniu i piciu, ryby | , | Dodaj komentarz

Serce bananowca po filipińsku

WH3A3625 copy

Kilawing Puso ng Saging to interesująca filipińska potrawa – kwiat bananowca smażony z cebulką, czosnkiem i chili, a następnie gotowany w sosie z octem.
Serce bananowca jest tanie, kosztuje jedynie 20 peso za sztukę, ale danie nie jest bardzo rozpowszechnione. Myślę, że dlatego, że kwiatów jest mało i raczej trudno je kupić. Jak w ogóle zabrać się za ich oprawienie i przygotowanie pisałam tutaj wcześniej.
Serce bananowca w smaku i fakturze przypomina coś pomiędzy miękkim mięsem i marynowanymi grzybami. Gdybyście mieli możliwość spróbowania, to gorąco polecam.
Czytaj dalej

Styczeń 13, 2015 Posted by | Filipiny, kuchnia filipińska, o jedzeniu i piciu, wegetariańskie | , , | Dodaj komentarz

Jak obrać kwiat bananowca

WH3A3578 copy

Kwiat bananowca to popularny składnik kuchni azjatyckich, często też nazywany sercem bananowca. Można podawać go na wiele sposobów, na surowo z ostrym sosem do maczania, duszony lub gotowany jako składnik zup lub gulaszy.
Kilka przepisów z jego wykorzystaniem pojawi się tu wkrótce w ramach ciekawostki.
Serce bananowca może być różnej wielkości – od 15 do nawet 50cm długości, jest owalnego kształtu, a zewnętrzne liście mają ciemny purpurowy kolor. Obierając kwiat bananowca warto założyć rękawiczki lub posmarować ręce olejem aby uniknąć zabarwienia skóry.
Czytaj dalej

Grudzień 12, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia filipińska, o jedzeniu i piciu, wegetariańskie | , , | Dodaj komentarz

Ryba stir fry z imbirem – chińskie danie z woka na szybko

WH3A9923 copy

Dania typu stir fry są jednymi z moich ulubionych ze względu na łatwość i szybkość przygotowania oraz możliwość poeksperymentowania z lokalnymi składnikami.
Stir fry to szybkie smażenie w woku – tradycyjnej patelni z okrągłym dnem wykonanej ze stali węglowej, stosowanej dziś powszechnie nie tylko w Azji, ale i na całym świecie.

Technika stir fry (lub jak kto woli chao) została wynaleziona najprawdopodobniej za czasów panowania dynastii Han na przełomie Starej i Nowej Ery, rozwinięta następnie za czasów Songów, a spopularyzowana podczas wielowiekowego panowania dynastii Ming. Do tego stopnia, że bez woka trudno sobie w ogóle wyobrazić współczesną kuchnię Państwa Środka i Azji w ogóle.

Oprawiając wczoraj rybę na filety, nie mogłam odmówić sobie wykorzystania części jednego z nich na stir fry właśnie. Resztę składników dobrałam z tego, co miałam akurat pod ręką. Danie wyszło bardzo smaczne, delikatne w smaku, zapewne za sprawą usmażonych al dente warzyw z charakterystyczną nutą imbiru.
Czytaj dalej

Listopad 25, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia chińska, o jedzeniu i piciu, ryby, ryż | , , | Dodaj komentarz

Ryba w sosie z pomarańczy

WH3A0117 copyZauważyliście zapewne, że ostatnimi czasy pojawiają się tu najczęściej przepisy na dania rybne lub z owocami morza.

Nie ma w tym nic dziwnego, bo Filipiny to kraj wyspiarski i sztuka kulinarna opiera się w dużym stopniu na składnikach, które się z tego morza wyławia. Możliwości przechowywania zdobyczy są ograniczone, więc sprzedawana jest ona na bieżąco, co w dużym stopniu zapewnia świeżość.
Druga sprawa to filipińskie owoce – są przepyszne. Pewnie dlatego, że dojrzewają na drzewach i krzewach, a nie w ładowniach statków i sztucznych dojrzewalniach w Europie. Teraz dopiero do końca rozumiem szefów kuchni zainspirowanych świeżymi, pozyskiwanymi lokalnie składnikami. Sama w Polsce i Anglii, raczej wtedy nie do końca świadomie, w kuchni wykorzystywałam głównie produkty tradycyjne, a eksperymenty z osobliwościami, choć ciekawe, rozwijające i dające dużo frajdy, nie zawsze się udawały. Uwierzcie, że mango, ananas, czy banan kupowany w supermarkecie w Europie to jest jednak inna liga. Działa to oczywiście również w druga stronę, nigdzie na przykład nie ma tak smacznych jabłek jak w wygrzanych słońcem sadach strefy umiarkowanej.
Nie byliśmy wcześniej wielkimi fanami jedzenia na słodko, ale tutaj stało się to naturalne, bo żal nie skorzystać z darów natury. Zresztą pod tym względem nadal bardzo daleko nam do miejscowych, bo oni słodkie potrawy uwielbiają. W Jollibee, filipińskim konkurencie rozpanoszonego i tutaj w dużych miastach McDonalda, ze słodkimi sosami podaje się nawet hamburgery.
Dziś inspirowana tym, o czym powyżej ryba z sosem na bazie pomarańczy. Polecam ten przepis, bo akurat pomarańcze dostępne w Polsce są bardzo przyzwoitej jakości. Danie już parę razy gościło na naszym stole.
Czytaj dalej

Wrzesień 30, 2014 Posted by | Filipiny, o jedzeniu i piciu, orientalne, ryby | , , | Dodaj komentarz

Steki z rekina – jak smakuje rekin, gdzie kupić i jak przygotować filet z rekina

WH3A6628_4288

Targ rybny w miejscowości Siquijor nie rozpieszczał nas aż tak, jak jego znacznie wiekszych rozmiarów kuzyn na sterydach z Bantayanu. trafiliśmy tam jednak na świetną okazję i nie lada ciekawostkę w postaci filetów z rekina.
 
Masywne kawały mięsa oferowano za rewelacyjną, nawet jak na miejscowe warunki cenę 7zł za kilogram, więc cieszyły się popularnością. Poprosiłam o odcięcie ładnego 700 gramowego kawałka, który już w domu pokroiłam na 4 grube i soczyste steki.
 
Mięso jest bardzo chude i ma zwartą, sprężystą fakturę, dlatego należy uważać ile czasu spędza na patelni, bo mocno wysmażone z pewnościa wyschnie i stwardnieje. Trzeba z nim postępować podobnie jak z tuńczykiem, czy polędwicą wołową – nie przesadzić. Filet pozostaje wówczas soczysty i delikatny, praktycznie bez tłuszczu, za to z wyczuwalną dużą zawartościa białka.
 
Zdaję sobie sprawę, że kupno świeżej rekininy może się w Polsce okazać kłopotliwe, ale warto zadać sobie ten trud, bo jest ona na tyle charakterystyczna, że trudno pomyśleć o zamiennikach. W Polsce rekin bywa dostępny w większych delikatesach i kilku supermarketach, również takich typu cash and carry. Zdaje się, że ceny są akceptowalne.
 

Czytaj dalej

Sierpień 21, 2014 Posted by | Filipiny, o jedzeniu i piciu, ryby | , , | Dodaj komentarz

Steki z tuńczyka z sosem sojowym

WH3A3266-copy

Cały dzień spędziliśmy na motorku objeżdżając wyspę dookoła wzdłuż wybrzeża. Chyba nigdy nie znudzą nas okrzyki radości i powitania, które słyszymy wjeżdżając do każdej wioski. Gromada uśmiechniętych dzieciaków biegnąca za naszym oddalającym się motorkiem. Bezcenne 🙂

Plan był taki, że wracając do domu zahaczymy o targ i kupimy małe co nie co na obiadek, najlepiej dużą białą rybę na ceviche, które moglibyśmy jeść codziennie.

Było dość późne popołudnie, więc nie spodziewaliśmy się zbyt wiele. A tu ryb do wyboru do koloru. Wypatrzyłam duże tuńczyki, takie 5-6 kilowe, a w głowie zrodził się pomysł na danie. Proste, szybkie i niesamowicie smaczne. Steki zamarynowane w czosnku, chili i trawie cytrynowej, polane ostrym sosem sojowym. Typowe azjatyckie połączenie smaków, czerwone mięso z tuńczyka szczególnie dobrze mi tutaj pasowało.

Czytaj dalej

Lipiec 25, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia chińska, o jedzeniu i piciu, orientalne, ryby, tuńczyk | , , , | Dodaj komentarz

Ryba z pomidorową salsą i oliwkami

WH3A0691 copy

Z dostępnością składników na filipińskiej prowincji bywa różnie, stąd nie planuję posiłków z wyprzedzeniem tylko staram się improwizować z wykorzystaniem tego co mam pod reką.
Wyobraźcie sobie moją radość, gdy ostatnio znalazłam na półce sklepowej zielone oliwki, których nie jedliśmy od czasu powrotu na wyspę, czyli od ponad ośmiu miesięcy. Natychmiast wróciło wspomnienie ciepłych letnich wieczorów spędzanych na balkonie naszego mieszkanka z kieliszkiem wina i deską serów, szynek parmeńskich, winogron, orzechów i pysznych oliwek właśnie. Powspominać zawsze miło.

Choć sery i jamony nadal pozostają w sferze marzeń, oliwki po długiej przerwie znów zagościły w mojej kuchni. Na pierwszy ogień poszła pomidorowo-oliwkowa salsa – popularny w kuchni śródziemnomorskiej dodatek do ryb i owoców morza.

Czytaj dalej

Lipiec 15, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia śródziemnomorska, o jedzeniu i piciu, ryby | , , | Dodaj komentarz

Ryba z salsą mango-ananasową i chili

WH3A9791 copy

Dzisiaj proponuję danie z wykorzystaniem najpopularniejszych i jednych z najtańszych owoców na Filipinach: ananasa i mango.
Pamiętam, że te kupowane w Europie wymagały długiego leżakowania i dojrzewania w sztucznych warunkach, a i tak były lata świetlne od kupowanych tutaj. 
Filipińskie mango i ananas kupowane na targu są absolutnie fenomenalne: dojrzałe, o idealnej miękko-sprężystej fakturze, słodkie z odpowiednia nutą kwaskowości. Mistrzostwo świata, chyba tylko te tajskie mogą z nimi rywalizować. 
Łącząc te dwa owoce z papryczką chili otrzymamy salsę o niepowtarzalnym słodko-kwaśno-pikantnym smaku, która wspaniale uzupełnia smak klasycznie usmażonych na patelni filetów i nadaje im tropikalnego charakteru. Szybko, prosto i smacznie.

Czytaj dalej

Lipiec 1, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia filipińska, o jedzeniu i piciu, ryby, ryż | , , | 1 komentarz

Pancit z wieprzowiną

WH3A7991_5746

Pancit Bihon Canton Guisado, bo tak brzmi pełna nazwa tej potrawy, to popularne filipińskie danie uliczne. Jest to  gruby makaran canton zmieszany  z ryżowym  makaronem bihon oraz warzywami z dodatkiem wieprzowiny lub kurczaka.

Filipińczycy uwielbiają makarony i na półkach sklepowych można  znaleźć wiele różnych rodzajów. Dania z makaronem często podawane są podczas ważnych uroczystości, co może wydawać się dziwne. Filipińskim daniem wigilijnym jest spaghetti, a jako birthday noodles, czyli danie serwowane na przyjęciach urodzinowych podaje się właśnie pancit.

Ze względu na swoją popularność na ulicy, makarony zawitały też do restauracji, podobnie jak inne tradycyjne filipińskie dania, które zawojowały serca obcokrajowców, takie jak Kurczak Adobo, czy Sinigang na Sampalok.

Czytaj dalej

Czerwiec 17, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia filipińska, makaron, o jedzeniu i piciu, orientalne | , , , | Dodaj komentarz

Zupa z fasoli mung z mleczkiem kokosowym

WH3A8077_5846

Pochodząca z subkontynentu indyjskiegi fasola mung cieszy się dużą popularnością w wielu krajach Azji Południowo-Wschodniej ze względu na stosunkowo niską cenę i co ważniejsze cenne wartości odżywcze, zwłaszcza wysoką zawartość białka. Małe zielone fasolki po skiełkowaniu można jeść na surowo (tzw. ‘kiełki sojowe’). Wytrwarza się z nich również sojowy makaron typu vermicelli, który po ugotowaniu staje się przezroczysty. Najczęsciej fasolę poddaje sie jednak jako skłądnik tradycyjnych dań jedzonych na gorąco.
Dziś bardzo popularna na Filipinach zupa z fasoli mung z mleczkiem kokosowym. Mleczko stanowi sekret dania – sprawią, że zupa uzyskuje kremową konsystencje i delikatny smak W internecie można spotkać się z radą, by fasolę przed gotowaniem namoczyć. Ja tego nie zrobiłam, a ziarna fasoli zmiękły już po godzinie gotowania. Zróbcie jak uważacie.

Czytaj dalej

Czerwiec 10, 2014 Posted by | fasola, Filipiny, kuchnia filipińska, o jedzeniu i piciu, zupy | , , | Dodaj komentarz

Filet białej ryby ze szpinakiem

WH3A3676

Na lekki i wiosenny obiad polecam danie klasyczne: filet z białej ryby ze szpinakiem.  Zwykle używam mięsa delikatnego i lekko tłustego, a jego przygotowanie może wydawać się stosunkowo proste. I jest tak rzeczywiście, natomiast tak jak w przypadku wysokiej jakości mięsa wołowego (nie ma w kuchni większej zbrodni, niż przesmażenie steka z polędwicy), należy uważać i pilnować czasu, jaki filety spędzają na patelni. Zazwyczaj przed smażeniem delikatnie marynuję mięso solą, pieprzem, limonką i zieloną pietruszką, aczkolwiek nie uważam tego kroku za absolutnie obowiązkowy. Do smażenia, wedle upodobań, można użyć oleju lub masła.

Czytaj dalej

Czerwiec 5, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia śródziemnomorska, o jedzeniu i piciu, ryby, ryż, szpinak, wegetariańskie | , | 1 komentarz

Tradycyjne paluszki rybne

WH3A9331 copy

Paluszki rybne zadebiutowały w Wielkiej Brytanii w latach piećdziesiątych ubiegłego stulecia w ramach rządowego programu ożywienia rybołówstwa. Birds Eye, firma, która wprowadziła je wtedy na rynek istnieje zresztą do dziś. Początkowo pojawiały się na półkach jako przyzwoitej jakości mrożone bloczki w panierce. 
Niestety dziś, wskutek ogólnego spodlenia rynku artykułów spożywczych, paluszki rybne kojarzą się głównie z niskiego gatunku wyrobem rybopodobnym. Czyli szybkim, tanim i błyskawicznym w przygotowaniu zapychaczem, z wartościowym posiłkiem mającym niewiele wspólnego. W wielu mrożonkach, bo w trakiej formie paluszki kupowane są nadal najczęściej, zawartość ryby jest niższa niż 50%, a produkty faszerowane są skrobią ziemniaczaną, substancjami spulchniającymi i zagęszczającymi, tłuszczami innego pochodzenia itp. W zwiazku z czym, poza wygodą nie ma w nich niczego zachęcajacego, wręcz przeciwnie. Oglądaliśmy kiedyś w telewizji serię ‘Wiem co jem’ i tam zarówno ta prowadząca pani, jak i profesor Zdrówko potwierdziły tę nipochlebną opinię. 

Czytaj dalej

Maj 30, 2014 Posted by | Filipiny, ryby, wegetariańskie | | 1 komentarz

Mleczko prosto od kokosa

WH3A4394_0480

Jednym z moich ulubionych lokalnych składników jest mleczko kokosowe. Zakochałam się w nim się od pierwszego spróbowania i na codzień cieszę się z wszechstronnego zastosowania kokosowych cudów natury.

Moja filipińska koleżanka DenDen wprowadziła mnie w temat, wymieniając przy okazji wszystkie zalety i rozmaite sposoby wykorzystania kokosów, mocno je przy tym zachwalając. Mleczko należy samodzielnie z tych wiórków wycisnąć, pozostałe wiórki można nałożyć na twarz jako maseczkę wygładzającą, lub nabłyszczającą płukankę do włosów. Zużyte wiórki wykorzystuje się jako karmę dla wszechobecnych tutaj kurczaków, a pozostałe skorupy świetnie nadają się do wędzenia, bo dają gęsty, aromatyczny dym. Marnotrawstwo jest niedopuszczalne.

Czytaj dalej

Maj 27, 2014 Posted by | Filipiny, info i porady, o jedzeniu i piciu | , , | Dodaj komentarz

Smażone pierożki z tuńczykiem

WH3A3665

Chińskie smażone pierożki z mięsnym farszem  i celowo przypieczonym i przywierającym do patelni spodem to częste danie na naszym stole. Dobrze byłoby wpaść na jakieś zgrabne polskie tłumaczenie, bo angielski termin pot-stickers ładnie wyjaśnia w czym rzecz, a nam takiego brakuje. Może coś zaproponujecie?

W ramach eksperymentu postanowiłam ostatnio zastąpić wieprzowinę kupionym na targu tuńczykiem. Marych, choć w zasadzie zjadł z apetytem,  stwierdził, że obok prawdziwych (czyli nadziewanych mięsem) pot-stickerów te rybne  to jednak nie to samo. Efekt był oryginalny, nie powiem. Ja byłam zadowolona, bo lubię rybę pod wieloma postaciami, więc polecam.

Czytaj  dalej

Maj 16, 2014 Posted by | Filipiny, kuchnia chińska, o jedzeniu i piciu, orientalne, ryby, tuńczyk, wegetariańskie | , | 1 komentarz