Monikucha online

Pierś kurczaka nadziewana serem i papryczką chili

 

Pierś kurczaka to składnik klasyczny, można by powiedzieć pospolity i może się wydawać na tyle banalny, że swoją prostotą odwodzi od eksperymentów. Można jednak na ten problem spojrzeć z innej, pozytywnej perspektywy – klasyczny składnik uruchamia kulinarną wyobraźnię i automatycznie zachęca, lub wręcz zmusza do kreatywności, by wydobyć z niego to ekstra coś i uczynić go ciekawym.

Postanowiłam temu delikatnemu kawałkowi mięsa nadać nieco wystrzałowego charakteru i zaryzykowałam połączenie z wyrazistym pleśniowym serem, filadelfią i  papryczkami chilli oraz podać z dodatkiem liści szpinaku duszonych w aromatycznym czosnkowym sosie. Efekt był na tyle ciekawy, że przepis prezentuję tutaj, z sugestią, żeby może zamiast boczku użyć szynki parmeńskiej, bo danie wyszło nieco słone.

Składniki (2 porcje):

  • 2 pojedyńcze piersi z kurczaka
  • 4 plastry boczku lub szynki parmeńskiej
  • sól, pieprz, słodka papryka do smaku
  • 1 czerwona papryczka chili, pokrojona w drobną kostkę
  • 1 zielona papryczka chili, pokrojona w drobną kostkę
  • 100g serka filadelfia
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
  • 15g sera pleśniowego blue lub stilton

 

  • ½ słodkiego ziemniaka, pokrojonego w kostkę
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

 

  • 400g świeżych liści szpinaku
  • 10g masła

Sos kremowo-czosnkowy:

  • 1 cebula, pokrojona w kostkę
  • 7 ząbków czosnku
  • ½ łyżki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • 125ml wywaru z kurczaka
  • 75 ml białego wina
  • 50 ml wytrawnego vermutu
  • 125ml kremówki
  • 10g masła
  • sól morska, pieprz do smaku

Przygotowanie :

Zaczynamy od zrobienia kremowo-czosnkowego sosu do szpinaku.

W garnku roztapiamy masło i szklimy na nim cebulkę. Dodajemy zgnieciony czosnek i  gałkę muszkatołową i smażymy 30 sekund.

Dodajemy wywar z kurczaka i gotujemy na małym ogniu, aż połowa płynu odparuje, po czym dodajemy białe wino i wermut i znów gotujemy na małym ogniu, aż połowa odparuje.

Dolewamy kremówkę, solimy, pieprzymy do smaku i dusimy, aż sos zredukuje się o połowę. Następnie przecedzamy przez sitko i odstawiamy.

Nagrzewamy piekarnik do 180ºC.

W miseczce mieszamy serek filadelfia z kwaśną śmietaną, serem pleśniowym i papryczkami chili.

Piersi kurczaka dokładnie płuczemy i lekko rozbijamy pięścią lub tłuczkiem. Nacieramy solą, pieprzem i słodką papryką (jeżeli zdecydujemy się na zawinięcie piersi w boczek zamiast szynki parmeńskiej, to dodajemy mniej soli).

Nakładamy po czubatej łyżce nadzienia w każdą z piersi i zawijamy w rulon. 

Tak przygotowaną pierś zawijamy w 2 plastry boczku lub w 2 plastry szynki parmeńskej.

Wkładamy kurczaka w żaroodpornym naczyniu do piekarnika na 35 minut

10 minut przed wyjęciem kurczaka mieszamy słodkie ziemniaki z oliwą z oliwek i wkładamy do piekarnika na 15 minut.

Wyciągamy kurczaka z piekarnika i podsmażamy z każdej strony na patelni, aby boczek się zarumienił i zrobił chrupiący, potem odstawiamy w ciepłe miejsce.

Wyciągamy słodkie ziemniaki i również odstawiamy w ciepłe miejsce.

Na dużej patelni rozgrzewamy 10g masła i smażymy na nim świeże liście szpinaku. Po około 2-3 minutach łączymy je z kremowo-czosnkowym sosem i gotujemy przez około 2 minuty.

Aranżujemy szpinak i pierś kurczaka na talerzu i posypujemy słodkimi ziemniaki. Smacznego🙂

ZOBACZ  RÓWNIEŻ:

      

Czerwiec 23, 2010 - Posted by | kurczak, o jedzeniu i piciu, szpinak | ,

7 komentarzy »

  1. Takie dania to ja uwielbiam;-)
    Zdecydowanie moje smaki. Pozdrawiam;-)

    Komentarz - autor: grumko | Czerwiec 24, 2010 | Odpowiedz

  2. Wspaniały Moniko!

    Komentarz - autor: Nobleva | Czerwiec 24, 2010 | Odpowiedz

  3. Pikantnie z dobrym sosikiem. Do tego fachowo podane;)

    Komentarz - autor: Panna M | Czerwiec 24, 2010 | Odpowiedz

  4. nadziewane piersi lubię w każdej wersji🙂 wyśmienita!

    Komentarz - autor: Paula | Czerwiec 24, 2010 | Odpowiedz

  5. Kurczak pospolity czy nie -ja uwielbiam. Pycha danie:) Pozdrawiam:)

    Komentarz - autor: wiosenka27 | Czerwiec 24, 2010 | Odpowiedz

  6. kurczak to w mojej kuchni numer jeden – powiedziałabym, że jestem, no dobrze – bywam, wzorem żywieniowym, bo czerwone mięso jest u mnie dość rzadko, za to kurczak przeciwnie…

    Twoja propozycja wygląda na dość pracochłonną, ale i smaczną, będę o niej pamiętać. Mówiąc o piersiach miałaś na myśli pojedyncze czy podwójne?

    Komentarz - autor: Nina | Czerwiec 25, 2010 | Odpowiedz

  7. Nina chodziło mi o pojedyńczą pierś🙂

    Komentarz - autor: Monikucha | Czerwiec 28, 2010 | Odpowiedz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: