Monikucha online

Chłodnik litewski

Wraz z gorącym latem nadchodzi pora na chłodniki, więc dzisiejszy przepis to klasyczny chłodnik litewski, chyba najbardziej popularna i wszystkim znana zimna zupa. Poniższy przepis nie wymaga gotowania, wystarczy zmiksować wszystkie składniki i w 5 minut mamy gotowe chłodne i orzeźwiające danie, w sam raz na leniwe i upalne popołudnia🙂

Składniki:

  • 500 ml jogurtu naturalnego
  • 300 g ugotowanych buraków np. ze słoika
  • 2 ogórki
  • 1/2 pęczka posiekanego koperku
  • 1/2 pęczka posiekanego szczypiorku
  • 1/2 pęczka rzodkiewek
  • 2 jaja na twardo
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz do smaku.

Przygotowanie:

Buraczki miksujemy razem z jogurtem i kwaśną śmietaną.

Ogórek i rzodkiewkę  trzemy na tarce i dodajemy do jogurtu.

Szczypiorek i koperek drobno kroimy i razem z zmiażdżonym czosnkiem dodajemy do reszty. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Podajemy od razu lub wstawiamy pod przykryciem do lodówki na 2-3 godziny.

Jajka  kroimy w ósemki i przed podaniem przystrajamy nimi chłodnik.  Można posypać koperkiem lub szczypiorkiem.

ZOBACZ  RÓWNIEŻ:

    

Czerwiec 17, 2010 - Posted by | buraki, kuchnia polska, o jedzeniu i piciu, zupy | ,

4 komentarzy »

  1. Wstyd się przyznać, ale w życiu nie jadłam, nawet ostatnio kupiłam buraczki żeby zrobić, bo mnie siostra namawia, ale zużyłam dzisiaj do risotto, ale kupię znów i tym razem postaram się przeznaczyć do właściwego celu.

    Komentarz - autor: Nobleva | Czerwiec 17, 2010 | Odpowiedz

  2. uwielbiam tą zupę!

    Komentarz - autor: asiejka | Czerwiec 17, 2010 | Odpowiedz

  3. Ja bardzo lubię chłodniki, mam w repertuarze ( właściwie mój mąż) podobny czyli trochę taki pseudolitewski.

    Komentarz - autor: Joanna | Czerwiec 17, 2010 | Odpowiedz

  4. Chłodnik to jedna z najsmaczniejszych potraw rodem z Litwy. Polecam jeszcze kartacze, kołduny, cziebureki i kibini.Z racji bliskości dosc często bywam na Litwie i z przykrością musze stwierdzić, że zachłustnęli sie Europą i łatwiej u nich zamówić tortellini z truflami)))niż ich rodzime smakołyki.Ja je pamiętam i umiem przygotowywać od dzieciństw, bo wychowywałam się z ludźmi z tamtych stron, choć pochodzę z Poznania))), a mieszkam na Warmii))Pozdrawiam.

    Komentarz - autor: naonao | Lipiec 3, 2011 | Odpowiedz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: