Monikucha online

Serowe cannelloni w sosie z chorizo

Mój kochany mąż stwierdził ostatnio nie bez racji, że dawno nie jedliśmy makaronu. Bardzo lubimy włoską kuchnię, która kiedyś królowała na naszym stole. Pochwalę się nieskromnie, że w gotowaniu makaronów doszłam do perfekcji, ale jako, że interesuje mnie wiele różnych smaków, pasta poszła jakoś chwilowo w zapomnienie.  Oj, niesłusznie, więc postanowiłam to niedopatrzenie naprawić.  Po niedawnej zupce z chorizo miałam cały czas apetyt na charakterystyczny smak tej kiełbaski. Efektem jest poniższy przepis, bardzo moim zdaniem udany, zatem polecam. Proporcje są tylko propozycją, ważne, aby chorizo stanowiło przynajmniej 1/3 zawartości sosu, który można podać właściwie z każdym makaronem. Smacznego!

 Składniki:

  • 8 rurek cannelloni

Nadzienie:

  • 50g startego sera parmezan
  • 50g startego żółtego sera
  • 100g sera ricotta
  • 1 jajko
  • sól, pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka ostrej papryki

Sos Chorizo:

  • 200-250g kiełbasy chorizo, pokrojonej w drobną kostkę
  • 500g mięsa mielonego z indyka
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 marchewki, pokrojone w kostkę
  • 2 cukinie, pokrojone w kostkę
  • 1 cebula, pokrojona w kostkę
  • 2 puszki pomidorów
  • 1 szklanka czerwonego wina
  • 1 łyżka bazylii
  • 1 łyżka oregano
  • 1 łyżka tymianku
  • 1 łyżka zmielonego kminku
  • 1 łyżka ostrej papryki
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

Zaczynamy od sosu, który będzie się dusił 2 godziny.

W garnku rozgrzewamy olej. Wrzucamy chorizo i smażymy, aż wytopi się większość tłuszczu. Dodajemy cebulę i smażymy kolejne 3 minuty, następnie dodajemy mięso mielone razem z czosnkiem. Wszystko mieszamy i smażymy na średnim ogniu, aż mięso zbrązowieje.  Dodajemy marchewkę, cukinię i przyprawy. Dokładnie mieszamy i smażymy około 5-7 minut, mieszając od czasu do czasu.

Zwiększamy ogień i dodajemy wino, a po 3 minutach pomidory z puszki. Wszystko zagotowujemy, zmniejszamy ogień i dusimy pod przykryciem 2-2,5 godziny, mieszając od czasu do czasu. Dzięki temu sos będzie pełen smaku. Tak samo warto dusić sos bolognese!

W misce mieszamy wszystkie składniki nadzienia.

Rozgrzewamy piekarnik do 180ºC.

Gotujemy rurki w osolonej wodzie, według przepisu na opakowaniu. Teoretycznie można ominąć ten etap, nadziać rurki suche i zapiec w piekarniku razem z sosem. Ja postanowiłam je najpierw podgotować, ponieważ chciałam, aby zachowały swój jasny kolor. Warto podczas gotowania rurek często je  mieszać, co zapobiega ich osiadaniu na dnie garnka. Gdy już będą ugotowane przekładamy je do miski z zimną wodą z lodem, niska temperatura natychmiast wstrzyma dalszy proces gotowania.

Nadziewamy rurki masą serową.

Na dno  żaroodpornego naczynia wylewamy sos, kładziemy wypełnione cannelloni i na wierzchu polewamy sosem. Pieczemy 25 minut.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

    

 

Reklamy

Styczeń 15, 2010 - Posted by | kuchnia śródziemnomorska, makaron, o jedzeniu i piciu, sery | , ,

4 Komentarze »

  1. Oj taki danie to by u mnie wcinali msze wyporbowac 🙂 Pozdrawiam

    Komentarz - autor: gosiaa99 | Styczeń 15, 2010 | Odpowiedz

  2. Mniam! Bardzo apetyczne danie! Chorizo to jedna z naszych ulubionych kiełbas i w najbliższym czasie przygotujemy dwa dania z jej udziałem;-) Pozdrawiam!

    Komentarz - autor: grumko | Styczeń 16, 2010 | Odpowiedz

  3. Uwielbiam canneloni, a z serem jeszcze nie robiłam:)

    Komentarz - autor: wiosenka27 | Styczeń 16, 2010 | Odpowiedz

  4. congrats on another perfected italian dish! Cannellonis are yummy and great pictures you took!

    Komentarz - autor: angelica | Styczeń 23, 2010 | Odpowiedz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: