Monikucha online

Grzybowe consomme – odrobina luksusu na wigilię

Jaką macie zupę na wigilię? W moim domu rodzinnym co roku jedliśmy rybną. Wigilia to był jedyny dzień w roku, w którym jedliśmy rybną zupę i do dnia dzisiejszego wywołuje ona we mnie dreszczyk emocji. Od czasu wyprowadzki z domu, czyli przeszło 10 lat temu, mimo usilnych prób nie potrafię ugotować takiej rybnej, jak moja mama. Gotuję inne, może nawet lepsze, ale nie o to w tym chodzi. Ja chcę taką rybna, jaką jadłam w domu. Dlatego w tym roku postanowiłam, że zupę rybną pozostawię do zrobienia mamie, a sama ugotuję grzybową. Do tego coś mnie podkusiło i zdecydowałam się podać czysty bulion grzybowy. Tak dobrej grzybowej jeszcze nie jadłam. Głęboki smak suszonych grzybów, wzmocniony tymiankiem i słodkim portem. Tyle  aromatu w tak niepozornym wywarze, nie do wiary ..:)

Składniki: (2 porcje)

  • 500g suszonych grzybów
  • 0,5l wywaru z kurczaka
  • 65 ml Madeira (można zastąpić winem Porto)
  • 25g masła
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 1 pietruszka
  • 1 por
  • 4 gałązki tymianku
  • 1 liść laurowy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka nasion kolendry, zmielonych
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

Grzyby zalewamy wodą (około 3-4 szklanki) i zostawiamy na 12 godzin. Po tym czasie gotujemy na małym ogniu około 2 godziny. Gotowy wywar odcedzamy i zachowujemy na później. Pozostałe grzyby możemy wykorzystać do innych rzeczy. Ja np. zrobiłam z nich nadzienie do grzybowych palmierów.

W garnku zagotowujemy wywar z kurczaka i madeiry i gotujemy, aż płyn zredukuje się o połowę.

Warzywa kroimy w kostkę i smażymy na maśle około 10 minut lub dopóki będą na wpół miękkie. Zalewamy zredukowanym wywarem z kurczaka i madeiry, dodajemy liść laurowy, przykrywamy i gotujemy około 60 minut na małym ogniu. Po tym czasie dodajemy wywar z grzybów, doprawiamy tymiankiem, nasionami kolendry, solą i pieprzem. Przykrywamy i dusimy na bardzo małym ogniu kolejne 30-40 minut.

Odcedzamy  i bulion gotowy 🙂 Jak ktoś chciałby pozbyć się niewielkiej ilości tłuszczu, wystarczy włożyć zupę do lodówki i poczekać, aż tłuszcz odzieli się od reszty.

Można podawać z grzybowymi krokiecikami lub palmierami.

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

         

Reklamy

Grudzień 27, 2009 - Posted by | grzyby, o jedzeniu i piciu, zupy | , ,

5 Komentarzy »

  1. Brzmi wspaniale!
    Kilka lat temu jadlam nieslychanie pyszne consommé z dodatkiem porto wlasnie, a jako ze grzyby suszone i ich aromat uwielbiam, to domyslam sie, ze rowniez prezentowane przez Ciebie comsommé jest niebiansko pyszne. Chetnie zapisze sobie przepis 🙂

    Pozdrawiam!

    Komentarz - autor: Bea | Grudzień 27, 2009 | Odpowiedz

  2. U mojej mamy jadaliśmy barszcz,u mamy męża zupę grzybową. Dodatek porto bardzo mi się podoba i w przyszłym roku zupę grzybową zrobię ja. Z Twojego przepisu. 🙂 Bardzo ładnie się prezentuje. 🙂 U Ciebie zawsze smakowicie. 🙂

    Komentarz - autor: Krokodyl | Grudzień 27, 2009 | Odpowiedz

  3. Łał!:) Prawdziwa francuska klasyka! Na pewno wyśmienita!

    Komentarz - autor: agata | Grudzień 27, 2009 | Odpowiedz

  4. Proponuje zrobic wiecej, bo znika w mgnieniu oka 🙂

    Komentarz - autor: Monikucha | Grudzień 28, 2009 | Odpowiedz

  5. Fajny przepis: kto wie może w przyszłym roku na Święta z grzybowymi palmierami?;-)

    Komentarz - autor: grumko | Grudzień 29, 2009 | Odpowiedz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: